1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Amerykański pomysł na brak historii kredytowej – samopożyczka

Amerykański pomysł na brak historii kredytowej – samopożyczka

pusty portfel

Nie masz jeszcze historii kredytowej, dysponujesz niewielkimi oszczędnościami, a chciałbyś otrzymać kartę kredytową? W Ameryce to możliwe, dzięki innowacyjnemu programowi oszczędnościowemu autorstwa startupu Self Lender – samopożyczce. Sprawdź, jak to działa!

Gdy jeszcze nie ma historii kredytowej

Wchodzący w dorosłe życie młodzi ludzie muszą zmagać się z rozmaitymi ograniczeniami natury finansowej. Nie mając praktycznie żadnych własnych oszczędności, nie posiadają historii kredytowej. W świetle wprowadzonych w USA po kryzysie finansowym regulacji chroniących konsumentów przed agresywnymi działaniami kredytodawców, zminimalizowane zostały szanse młodych Amerykanów na zdobycie własnej karty kredytowej.

Secured credit card – opcja nie dla wszystkich

Do niedawna jednym z niewielu rozwiązań dla osób bez historii kredytowej była secured credit card, czyli zabezpieczona karta kredytowa. Polega ona na zablokowaniu przez bank pewnej kwoty z rachunku klienta, która zazwyczaj jest nieco wyższa niż limit kredytowy. Jak łatwo się domyślić, warunkiem otrzymania takiej karty jest posiadanie pewnych oszczędności na koncie. Co, jeśli oszczędności klienta są niewystarczające?

Certyfikat depozytowy na raty?

Teksański startup Self Lender, działający w branży FinTech (financial technology) wymyślił zupełnie inne rozwiązanie. Nie wymaga on od klienta dużych oszczędności na starcie. Klient zobowiązuje się jedynie do wpłacania na stosowny rachunek 97 dolarów miesięcznie. W pewnym sensie można to nazwać kupowaniem na raty bankowego certyfikatu depozytowego. Po upływie roku certyfikat wart 1100 dolarów wraz z naliczonymi odsetkami staje się własnością klienta.

Każda rata jak pożyczka – i scoring rośnie

W jaki sposób Self Lender poprawia historię kredytową klienta? Każda wpłacona rata raportowana jest przez startup do biura informacji kredytowej, na takiej samej zasadzie, jak zgłasza się pożyczkę konsumpcyjną – dlatego program nazywany jest „samopożyczką”. Jeśli klient regularnie wpłacał będzie na rachunek uzgodnioną sumę, spowoduje to podniesienie jego scoringu o około 60 punktów.

Dziś Ameryka, a kiedy Polska?

Procedura niesie za sobą oczywiście pewne koszty – ponad 50 dolarów może być warte podniesienie swojej oceny wiarygodności kredytowej. W warunkach, w których młodzi ludzie nie mają łatwo o zdobycie historii kredytowej, jest to jednak cena, którą zdecydowanie warto ponieść. Pozostaje tylko czekać, aż za przykładem finansistów z Teksasu pójdą również ich koledzy po fachu w naszym kraju.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.