1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Co można zyskać dzięki chwilówkom z programem lojalnościowym?

Co można zyskać dzięki chwilówkom z programem lojalnościowym?

gotówka

Chwilówki nie pozostają już na marginesie produktów finansowych. Dziś to już pełnowartościowa forma pożyczania pieniędzy, wraz z rozbudowanymi systemami wsparcia klienta i akcjami marketingowymi, które w niektórych przypadkach przeganiają nawet powszechnie znane banki. Jedną ze strategii rozsławiających firmy „chwilówkowe” są programy lojalnościowe. Są one dobrze znane, ale nie zawsze cieszące się zaufaniem klientów ze względu na małe korzyści, które ze sobą niosą. Czy w przypadku chwilówek jest tak samo?

Chwilówki i programy lojalnościowe

Stali klienci korzystający z chwilówek stale nagradzani są właściwie na trzy sposoby. Pierwszym z nich jest oczywiście większa kwota, którą można pożyczyć. Drugim – możliwość zaciągnięcia pożyczki bardzo szybko, bez konieczności weryfikowania swojej tożsamości, sprawdzania baz, czy ponownego wypełniania całego wniosku. Rzadszym, ale dalej występującym (np. w Pożyczkaplus), sposobem nagrodzenia pożyczkobiorców jest nieznaczne wydłużenie dostępnego okresu spłaty. Obecnie nie jest to jednak szeroko praktykowane.

Klientów zaciągających chwilówki któryś raz z rzędu interesuje przede wszystkim to, ile pieniędzy będą musieli za każdą chwilówkę zapłacić. Dlatego też to właśnie koszty chwilówki najczęściej są przedmiotem programów lojalnościowych. Można wyszczególnić kilka typowo pieniężnych programów lojalnościowych:

  • rabat na prowizję następnej zaciągniętej chwilówki przyznawany indywidualnie;
  • rabat zwiększający się z każdą zaciągniętą chwilówką;
  • zbieranie punktów, które potem można wymienić na rabat;
  • bezpośrednie wypłaty pieniędzy.

Nie wszystkie z nich odbywają się według wcześniej ustalonych zasad. Czasami po prostu firmy pożyczkowe (np. NetCredit) indywidualnie przygotowują swoim klientom konkretne oferty i informują ich, kiedy te są dostępne.

Mniejsza prowizja – najbardziej opłacalne chwilówki

Każdy chce, by jego chwilówka była tą najtańszą. Tak może być, jeśli tylko pożycza się odpowiednią ilość razy. Co prawda w tym zakresie nic nie pobije darmowej chwilówki, ale upusty cenowe na kolejne mogą sięgać nawet 50% – to naprawdę sporo. Tak jest między innymi w firmie Lime, która oferuje stałe zniżki na chwilówki – im częściej się pożycza, tym więcej można zyskać. Przy drugiej chwilówce będzie to 25%, ale już przy dziesiątej zapłacimy tylko połowę kosztów.

Przy regularnym braniu chwilówek zyskamy również w Money Man. Tam za każdą terminową spłatę chwilówki otrzymamy punkty, które potem będzie można wymienić na zniżki. Według zapewnień pożyczkodawcy również i tutaj chwilówkę możemy otrzymać za połowę ceny.

Jeszcze inną strategię ma Szybka Gotówka. Tam, pożyczając regularnie co miesiąc, możemy liczyć na co piątą chwilówkę za darmo. Wystarczy tylko regularna spłata zobowiązań, by otrzymać 100% zniżki.

Polecamy i zarabiamy

Klienci Vivus i Via SMS mogą polecać chwilówki swoim znajomym, a za każde takie efektywne polecenie (czyli, kiedy znajomy w końcu zaciągnie pożyczkę), można otrzymać bezpośrednią wypłatę na konto. W przypadku Vivus to 40 złotych, a w przypadku Via SMS – 50 złotych. Dzienne limity poleceń chwilówek są tak wysokie (w Vivus jest to aż 200 znajomych miesięcznie), że właściwie mamy niemal nieograniczone pole do zarabiania pieniędzy.

Co zyskuje klient?

Jak widać, regularne zaciąganie chwilówki może przynieść konkretne, wymierne korzyści. Nie jest to zmuszanie do zaciągania kolejnych, by tylko mieć prawo do jakiejkolwiek bonifikaty. Rabat nalicza się bowiem samoistnie, jeśli tylko mamy zapotrzebowanie na chwilówki i korzystamy z nich rozsądnie.

Dodatkowo, cykliczne branie chwilówek będzie korzystne również z tego względu, że kilka terminowo spłaconych zobowiązań sprawi, że w razie nagłej potrzeby, pożyczkodawca z większą chęcią udzieli kolejnej i może zrobić to szybciej. Jeśli dodatkowo możemy zrobić to taniej, to jest to najlepszy obraz dobrze skrojonego programu lojalnościowego. Nie powinno to być jednak pierwszym czynnikiem decydującym o wyborze chwilówki, a jedynie jej wartością dodaną. Trzeba przyznać, że dość wysoką.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.

Czy nasz artykuł był dla Ciebie pomocny? Podziel się swoją oceną:
Oceń