1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Czym grozi branie chwilówek od niesprawdzonych firm?

Czym grozi branie chwilówek od niesprawdzonych firm?

niesprawdzone firmy

Chcemy pożyczać jak najlepiej, jak najtaniej i jak najszybciej. To naturalne, zwłaszcza jeśli chodzi o chwilówki, które nie są najtańszym zobowiązaniem finansowym. Czasem jednak w pogoni za nierealnymi niekiedy korzyściami, mamy skłonność do poszukiwania rozwiązań ryzykownych. Choć koszty chwilówki są oczywiście bardzo ważne, nie powinny przysłaniać innych, równie ważnych czynników – przede wszystkim bezpieczeństwa. Konsekwencje brania chwilówek w niesprawdzonych firmach mogą być bowiem bardzo poważne.

Jakie firmy to firmy niesprawdzone?

Firm specjalizujących się w udzielaniu chwilówek jest naprawdę sporo – tak dużo, że z reklam kojarzymy tylko dwie lub trzy, a resztę zazwyczaj pomijamy. W efekcie, kiedy podejmiemy poważną decyzję o zaciągnięciu chwilówki, spotkamy się z chaosem informacyjnym, a większość nazw pożyczkodawców nic nam nie powie. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że czasem możemy trafić na chwilówkę nieuczciwą, lichwiarską, czy nawet zupełnie niebezpieczną. Możemy skusić się bardzo atrakcyjną ofertą, czy szeroką dostępnością chwilówek dla osób ze złą historią w BIK, osób zadłużonych, bezrobotnych czy z zajęciem komorniczym.

Podobnych wiadomości w Internecie możemy znaleźć naprawdę wiele i najczęściej wpadną nam w oko, gdy będziemy w trudnej sytuacji finansowej. Nie wszystkie z nich będą niegodne zaufania, ale warto jednak wcześniej sprawdzić firmę, do której udaje się po chwilówkę. Znakami ostrzegawczymi mogą być:

  • niepojawianie się reklamowanej chwilówki w porównywarce lub rankingu;
  • mała liczba ocen na temat tego pożyczkodawcy – same pozytywne i pojawiające się właściwie tylko na jego stronie internetowej;
  • zapewnienia o chwilówkach bez badania zdolności kredytowej;
  • braku numeru KRS, NIP lub REGON firmy na stronie pożyczkodawcy;
  • brak wzoru umowy o chwilówkę.

Wysokie opłaty bez udzielenia chwilówki

Osoby, które trafią do podejrzanej firmy pożyczkowej, nie sprawdzą jej wiarygodności, a następnie złożą wniosek, mogą chwilówki wcale nie otrzymać. Zamiast tego skłonieni będą do uiszczenia wstępnej opłaty, najczęściej opiewającej na kilkadziesiąt złotych, a potem słuch o obiecanej chwilówce zaginie. Trzeba wiedzieć, że takie firmy wcale nie zajmują się udzielaniem chwilówek, nie są nigdzie zarejestrowane, a cała ich działalność opiera się właśnie na pobieraniu takich opłat. Część pożyczkobiorców machnie na to ręką i nie zrobi nic, by oszusta ukarać, a ten po wielu opłatach za rozpatrzenie wniosku zamknie interes i rozpocznie działalność pod innym szyldem.

Bardzo często chwilówki w takich firmach łączą się również z koniecznością wykonania telefonu na infolinię w celu weryfikacji tożsamości. Zwykle jednak zataja się, że takie rozmowy są wysoko płatne i mogą kosztować konsumenta nawet powyżej stu złotych. Podobnie popularne są chwilówki z weryfikacją SMS na numer premium (który może wykupić każdy) kosztujący kilkadziesiąt złotych pomimo tego, że zobowiązanie nigdy nie zostanie udzielone.

Niebotyczne koszty niesprawdzonych chwilówek

Nie zawsze będzie tak, że stracimy pieniądze na SMS lub telefon, a chwilówki i tak otrzymamy. Zdarzy się, że pieniądze zostaną nam pożyczone, ale na lichwiarski procent. Nie dość, że koszty takiej chwilówki będą rosły w zastraszającym tempie, to przynajmniej w początkowym okresie pożyczkodawcy wcale nie będzie zależało na jej spłacie. Wywinduje wysokość należności do niebotycznego rozmiaru, a następnie rozpocznie niekiedy bardzo brutalną windykację obejmującą nawet groźby karalne. Nie warto więc łakomić się na chwilówkę udzielaną każdemu, bez względu na długi, komornika czy beznadzieją sytuację materialną – zapłacimy wtedy o wiele więcej.

Warto dmuchać na zimne

Jeśli interesują nas chwilówki, ale nie wiemy, którą z nich wybrać, warto skorzystać z najszerszego internetowego źródła wiedzy, czyli porównywarki chwilówek. Nawet jeśli „na szybko” zdecydujemy się na najbardziej popularnego pożyczkodawcę z reklamy (np. Vivus czy Filarum), to w najgorszym przypadku pożyczkodawca po prostu chwilówki nie udzieli. A nawet to – warto pamiętać – może wyjść na zdrowie.

Czym grozi branie chwilówek od niesprawdzonych firm?
Oceń