1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Jak można refinansować chwilówki?

Jak można refinansować chwilówki?

pomoc chwilówki

Chwilówki niespłacone na czas to chwilówki bardzo drogie – dużo droższe, niż byśmy tego chcieli, zwłaszcza jeśli na scenę wkroczą organy państwowe, które zajmą się ściągnięciem długu. Jeśli wiemy, że terminowa spłata zobowiązania nie będzie możliwa, to warto zainteresować się usługą, jaką jest refinansowanie. To dość prosty sposób na to, by przesunąć termin płatności chwilówki, uniknąć naliczenia kosztów karnych i innych poważnych konsekwencji nieterminowości. Tak jak w przypadku każdej innej transakcji finansowej, warto jednak zwrócić uwagę na szczegóły, by zapewnić sobie najwyższy stopień bezpieczeństwa.

Czym jest refinansowanie chwilówki?

Refinansowanie jest usługą dość nową, jeśli chodzi o chwilówki. Funkcjonuje na rynku dopiero od dwóch lat i po części zastąpiło tradycyjne przedłużenie okresy spłaty chwilówki. Wynikło to z wejścia w życie ustawy antylichwiarskiej, która ograniczyła maksymalny limit kosztów pozaodsetkowych, w którym cena przedłużenia okresu spłaty już by się nie mieściła.

Możliwość refinansowania możliwa jest dzięki temu, że w praktyce jest to inna chwilówka, zaciągana u innego pożyczkodawcy, więc można za nią naliczyć koszty. Trzeba pamiętać, że pieniędzy z tej nowej chwilówki nie dostaniemy „do ręki”. Zostaną one przekazane pierwotnemu pożyczkodawcy, w związku z czym chwilówka wygaśnie i nie powstaną żadne zaległości. My, jako pożyczkobiorcy, zostaniemy natomiast z kolejną chwilówką do spłaty w ciągu kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu dni, w zależności od tego, jak długie refinansowanie opłacimy.

Jak refinansować chwilówkę?

Przede wszystkim, jeśli przewidujemy możliwość refinansowania chwilówki, powinniśmy sprawdzić, czy taka usługa jest dostępna, zanim jeszcze wyślemy wniosek. Taka informacja powinna się też pojawić w osobistym profilu klienta – to właśnie z tego poziomu możemy wysłać wniosek o refinansowanie. Znajdą się tam wszystkie szczegóły, które powinniśmy znać – przede wszystkim to, ile będzie taka usługa kosztowała i na jaki numer konta należy przesłać opłatę.

Pamiętajmy, że refinansowanie możliwe jest tylko przed upływem ostatecznego terminu płatności chwilówki. Jeśli on minie, chwilówka przeterminuje się, a pożyczkodawca zacznie naliczać karne odsetki za zwłokę i zacznie domagać się całej chwilówki wraz z naliczonymi kosztami.

Ile może kosztować refinansowanie?

Standardem jest, że za refinansowanie zapłacimy tyle, ile wynoszą normalne koszty chwilówki o takich parametrach. Ma to zastosowanie również w przypadku, gdy skorzystało się z chwilówki darmowej. Oczywiście taka cena dotyczy refinansowania na taką samą liczbę dni, na którą zostało zaciągnięte poprzednie zobowiązanie. Proporcjonalnie będzie cena refinansowania zaciągniętego na krótszy okres, a niektóre firmy oferują na to nawet 7 lub 1 dni.

Obecnie usługa refinansowania oferowana jest przez pożyczkodawców: LendOn, ExtraPortfel, Vivus, Chwilówkomat, Szybka Gotówka, Łatwy Kredyt lub Ekassa.

Na co trzeba uważać?

Refinansowanie nie jest magicznym sposobem na spłatę chwilówki, a tylko usługą polegającą na odłożeniu terminu płatności na później. Trzeba też za nią zapłacić. Warto więc zastanowić się, czy jesteśmy w stanie ponieść łącznie koszty refinansowania i całkowitej kwoty chwilówki – pierwszą transzę natychmiast, a drugą – najwyżej po miesiącu. Nie zmieni to więc sytuacji na dłużej, ale tylko na chwilę. Doświadczanie długotrwałych kłopotów, spowodowanych na przykład utratą pracy, może być przeciwwskazaniem do refinansowania chwilówki. Można to co prawda zrobić drugi raz, ale będzie to kolejny koszt, a zysk znów tylko chwilowy, bo okładający spłatę w czasie tylko o maksymalnie kilkadziesiąt dni.

Poważne problemy ze spłatą chwilówki wymagają poważniejszych kroków i być może zamiast nierozmyślnie wnosić o refinansowanie, powinniśmy zastanowić się nad innym rozwiązaniem, na przykład rozłożeniem chwilówki na raty. Trzeba mieć jednak ku temu poważny powód i najlepiej jest go udokumentować, żeby przekonać pożyczkodawcę, że brak spłaty chwilówki nie wynika z niefrasobliwości.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.

Czy nasz artykuł był dla Ciebie pomocny? Podziel się swoją oceną:
Oceń