1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Jak wyglądają licytacje komornicze?

Jak wyglądają licytacje komornicze?

Licytacja komornicza jest ostatnim krokiem w procesie egzekucji długu. Komornik ma obowiązek uczynić wszystko, by zaspokoić roszczenia wierzyciela w jak najwyższym stopniu i wszystkimi sposobami dozwolonymi przez prawo. Zajęcie majątku, jeśli takowy dłużnik posiada, jest szybkim i dość efektywnym sposobem na odzyskanie wierzytelności, zwłaszcza jeżeli należność egzekucyjna jest wysoka. Samo dokonanie zajęcia na koncie lub wynagrodzeniu mogłoby być zbyt czasochłonne lub bezskuteczne, ale kwota pochodząca ze sprzedaży samochodu lub nieruchomości może być już wystarczająca.

W jaki sposób komornik wyprzedaje majątek dłużnika?

Zanim jeszcze dojdzie do licytacji, komornik musi dokonać zajęcia ruchomości lub nieruchomości posiadanych przez dłużnika. W przypadku nieruchomości może tego dokonać elektronicznie, gdyż przysługują mu uprawnienia pozwalające sprawdzić, czy i gdzie dłużnik posiada nieruchomość, a następnie w ten sam sposób dokonać wpisu na hipotece. Zajęcie ruchomości następuje podczas wizyty domowej (a trzeba pamiętać, że może ona nastąpić nawet pod nieobecność dłużnika lub z asystą policji) i może być przeprowadzone na każdym sprzęcie, który znajduje się w domu. Komornik nie musi stwierdzać faktycznej przynależności danej rzeczy do dłużnika – wystarczy, że uzna, iż znajduje się w jego władaniu. Po każdym zajęciu komornik obowiązany jest sporządzić protokół opisujący zajęty majątek oraz załączyć wycenę jego wartości.

Nawet po zajęciu, dłużnik może skutecznie rozporządzać daną rzeczą, ale tylko w sposób, który wskazuje na codzienny i normalny użytek. Nie może jej sprzedać ani oddać komuś innemu. W międzyczasie komornik oficjalnie ustala miejsce oraz datę licytacji, a następnie ogłasza ją publicznie przynajmniej 2 tygodnie przed jej planowanym terminem na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej, na własnej stronie internetowej, w siedzibach sądu oraz w poczytnej prasie lokalnej.

Kto może wziąć udział w licytacji?

Jedynymi warunkami przystąpienia do licytacji są: wyrażenie chęci wzięcia udziału oraz wpłacenie rękojmi na rachunek sądowy w wymaganym terminie. Jej wysokość wynosi 10% wartości licytowanego przedmiotu. Jeśli te warunki nie zostaną spełnione, licytant nie zostanie dopuszczony do licytacji.

W przypadku, gdy wygra się licytację, należy uiścić pozostałe 90% wartości zakupionego przedmiotu. Nie warto zaniechać tej sprawy, gdyż w przypadku rezygnacji z wygranej licytacji, rękojmia przepada. Jeśli jednak licytowany przedmiot nie zostanie kupiony lub kupi go ktoś inny, rękojmia wraca do jej właściciela.

Dobrze też pamiętać o tym, iż za przedmioty o wartości mniejszej niż 500 złotych należy zapłacić od razu. Jeżeli licytowany przedmiot wart jest więcej, od razu wpłaca się przynajmniej 20% ceny (ale nie mniej niż 500 złotych), a pozostałą część najpóźniej do południa następnego dnia. Jednakże, w przypadku zakupu nieruchomości na licytacji komorniczej, pieniądze można wpłacić w ciągu dwóch tygodni, a jeśli zajdzie taka potrzeba można, za zgodą sądu, wydłużyć ten okres do 30 dni. Mając zamiar wziąć udział w licytacji, należy być więc dobrze przygotowanym finansowo

Jak przebiega licytacja?

Licytacja odbywa się zwykle w dwóch terminach i od tego zależy, za jaką cenę zostaną wystawione zajęte przedmioty. Podczas pierwszej z nich, ceny wywoławcze wynoszą zwykle ¾ oszacowanej przez komornika wartości (zazwyczaj jest to średnia rynkowa). Jeśli żaden przedmiot nie zostanie sprzedany lub na pierwszej licytacji nie osiągnięto zakładanej kwoty mogącej pokryć wierzytelność, komornik na wniosek wierzyciela może zarządzić drugi termin. Tym razem, cena wywoławcza nie przekroczy jednak ½ wartości przedmiotu.

Niestety, licytacja zwykle prowadzona jest w miejscu zamieszkania dłużnika. To właśnie tam zbierają się licytanci oraz komornik. Prowadzi on licytację w sposób nieróżniący się od tego, jaki znany jest z domów aukcyjnych. Komornik-licytator odczytuje protokół zajętej rzeczy, wymienia jej parametry oraz stan techniczny, a następnie podaje cenę wywoławczą i czeka na zgłoszenia osób, które gotowe są kupić licytowany przedmiot w takiej cenie. Następnie oferta zostaje podwyższana do najwyższej zaproponowanej przez uczestników kwoty. Jeśli dojdzie do momentu, w którym oferta zostanie wyczytana trzy razy, a żaden z licytantów nie zaproponuje większej kwoty, licytacja zostaje uznana za zakończoną, a przedmiot trafia do tego, kto zaproponował najwyższą cenę. Przebicie oferty zwykle ustalane jest procentowo w stosunku do wartości licytowanego przedmiotu – w przypadku nieruchomości jest to 1%.

Zakup nieruchomości na licytacji – czy to się opłaca?

Na pierwszy rzut oka, kupno licytowanej nieruchomości może być naprawdę opłacalne. Wartości takich lokali sprzedawane są zazwyczaj w cenach dużo niższych niż rynkowe. Pogoń za oszczędnością lub zyskiem może być jednak opłakana w skutkach, jeśli nie zwraca się uwagi na nic innego, w tym także na status prawny lokalu. Oczywiście, komornik ma obowiązek umożliwić licytantom dostęp do wszystkich informacji o stanie mieszkania, ale często bywa tak, że bagatelizują oni fakt, że w lokalu dalej ktoś mieszka.

Wyegzekwowanie wyprowadzki w takim przypadku będzie nadzwyczaj trudne i konieczne będzie przeprowadzenie sądowego postępowania eksmisyjnego. Może być ono zakłócone przez wiele czynników, które uniemożliwią lub do granic możliwości przedłużą eksmisję. Warto się z takimi czynnikami zapoznać – pisaliśmy już o tym w artykule „Eksmisja z mieszkania za długi pożyczkowe? Czy to możliwe?”. W konsekwencji nowy właściciel często latami może borykać się z niemożnością usunięcia lokatorów z mieszkania, nawet jeśli ci nie będą dbać o mieszkanie w sposób rażący – niszczyć je, nie opłacać czynszu lub rachunków.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.

Czy nasz artykuł był dla Ciebie pomocny? Podziel się swoją oceną:
Jak wyglądają licytacje komornicze?
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)