1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Jakie możliwości finansowania ma przeciętny student?

Jakie możliwości finansowania ma przeciętny student?

Stereotyp studenta na całym świecie kojarzy się raczej z życiem „od pierwszego do pierwszego”. Dziś ten wizerunek, choć nadal funkcjonuje w świadomości społecznej, jest odrobinę zdezaktualizowany. Większość studentów jest bardziej samodzielna i zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest zdobywanie doświadczenia zawodowego jeszcze w trakcie pobierania nauki. Studenci nie tylko dysponują większym miesięcznym budżetem, ale i przez to mają większe możliwości uzyskania dodatkowego finansowania w postaci kredytów i pożyczek.

Jaka jest ogólna sytuacja finansowa studentów?

Z badań przeprowadzonych przez Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika, że studenci pierwszego stopnia, czyli studiów licencjackich, ze względu na charakter zajęć i ich ilość, mają niewiele możliwości na to, by pozyskać dodatkowe fundusze. Wynika to z nieregularnego planu zajęć, które raczej wykluczają podjęcie pracy, nawet w niepełnym wymiarze godzin. Jedyną formą zarobku jest więc podjęcie pracy dorywczej w weekendy, a znakomita większość studentów pozostaje na utrzymaniu rodziców, dodatkowe fundusze czerpiąc z różnego rodzaju stypendiów. Poprawę w tej materii przynoszą natomiast studia magisterskie – zajęcia są zdecydowanie mniej liczne i występują w mniejszym wymiarze godzin. Co więcej, często odbywają się tylko w ciągu jednego lub dwóch dni w tygodniu, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by student mógł podjąć pracę, nawet w wymiarze 40 godzin tygodniowo.

Wydatki przeciętnego studenta są natomiast relatywnie stałe, niezależnie od stopnia studiów. Zaliczają się do nich wydatki związane z utrzymaniem:

  • wynajem lokum prywatnego lub akademika – od 350 do nawet 1000 złotych;
  • dojazdy do miasta, w którym znajduje się dom rodzinny studenta – wycenione na około 68 złotych dla wyjazdu dwa razy w miesiącu;
  • wyżywienie – Uniwersytet Jagielloński wyliczył, że zbilansowane posiłki mogą kosztować studenta nawet 700 złotych miesięcznie, choć często zdarza się, że ta kwota jest nawet dwukrotnie niższa;
  • zakup środków czystości – około 50 złotych;
  • bilety okresowe komunikacji miejskiej – od 50 do 100 złotych.

Co więcej, doliczyć trzeba również koszty związane z wydatkami na edukację: zakup środków papierniczych, książek, skryptów, kserowanie materiałów dydaktycznych, które Uniwersytet Jagielloński wycenia na 30 złotych miesięcznie (choć wydaje się, że jest to kwota zaniżona). Łączna suma wydatków ponoszonych w ciągu roku akademickiego wynosi około 13 tysięcy złotych. W jaki sposób student, nie otrzymując pieniędzy od rodziców, może uzyskać tę kwotę?

Kredyt studencki – kto ma na niego szanse?

Instytucja kredytu studenckiego została wprowadzona jako pomoc dla najmniej zamożnych rodzin. W związku z tym, aby go otrzymać, trzeba spełnić przede wszystkim kryterium dochodowe, które obecnie wynosi 2500 złotych netto. Dodatkowo konieczne będzie również uzyskanie poręczenia dwóch osób lub zamiennie uzyskać gwarancję Banku Gospodarstwa Krajowego lub Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Taki kredyt udziela się studentowi na okres studiów, ale na nie więcej niż 6 lat i, co istotne, nie jest on wypłacany w całości, a w miesięcznych transzach wynoszących 400, 600, 800 lub 1000 złotych. Wypłata tych transz uzależniona jest oczywiście od postępów w nauce i może być wstrzymana, jeśli student nie zaliczy semestru.

Niewątpliwymi zaletami kredytu są niskie oprocentowanie (1,75% w skali roku), dwuletnia karencja oraz możliwość umorzenia części zobowiązania.

Pożyczka dla studentów?

Pożyczki online będą dobrym rozwiązaniem dla studentów, którzy utrzymują się sami i mogą liczyć jedynie na symboliczne wsparcie od rodziny. Własne dochody, nawet w niewielkiej wysokości pozwolą otrzymać pożyczkę w większości firm pożyczkowych. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że rzadko który student swoją karierę zawodową zaczyna od umowy o pracę. Zwykle będzie to umowa zlecenie lub umowa o dzieło, co często wyklucza możliwość zaciągnięcia kredytu bankowego. Co więcej, do zdolności kredytowej studenta będą się też wliczać stypendia oraz miesięczny dochód pochodzący z kredytu studenckiego, jeśli takowy posiada.

Problemem nie będzie również i kwota pożyczki, którą student musi uzyskać, by samodzielnie utrzymać się na studiach. Wyliczone wcześniej 13 tysięcy, choć możliwe do uzyskania w instytucji pozabankowej, jest nawet kwotą zbyt wysoką, jeśli przyjąć, że student pracuje. Rozpatrywane będą więc kwoty ok. 5-10 tysięcy złotych do wykorzystania w ciągu roku, które dostępne są w większości firm udzielających pożyczek ratalnych – m.in. w Zaplo, Aasa, Ferratum, Hapi Pożyczki, Wonga. Ponadto, takie kwoty pożyczek pozwolą również studentowi sfinansować większe, jednorazowe wydatki: zakup podręczników, wydatki na szkolenia, kursy powtórkowe czy zakup niezbędnego sprzętu elektronicznego. W takim przypadku najbardziej opłacalne będzie skorzystanie z darmowej chwilówki.

Czy każdy student otrzyma pożyczkę?

Ustaliliśmy już, że nawet osiągając relatywnie niskie dochody, student nie pozbawia się możliwości uzyskania pożyczki. Problemem będzie jednak próg wiekowy, który ustalany jest zwykle na poziomie 21 lat. Studenci młodsi mogą mieć więc problem z tym, by w ogóle móc o pożyczkę wnioskować, nawet jeśli wykazują odpowiednią zdolność kredytową. Z pomocą mogą przyjść pożyczki, które nie wprowadzają ograniczeń wiekowych: Monedo Now, Hapi Pożyczki, Wonga, MoneyMan, CreditStar lub Szybka Gotówka, Freezl.

Najważniejszym elementem zobowiązania jest jednak jego spłata – warto więc zawczasu zadbać o swoją zdolność kredytową i oszczędności. Im szybciej zadba się o poduszkę finansową, tym lepiej – nie tylko może zaważyć to na przyszłości absolwentów uczelni wyższych, ale i pozwoli na spłatę pożyczki w terminie oraz uniknięcie nieprzyjemnych konsekwencji – nie warto zaczynać nowego życia z długami.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.