1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Koszty nieterminowości chwilówki – ile trzeba będzie zapłacić?

Koszty nieterminowości chwilówki – ile trzeba będzie zapłacić?

czas

Chwilówki nie są produktami tanimi, a przynajmniej droższymi niż produkty bankowe. Większą prowizję za chwilówki płacimy przede wszystkim za przystępne wymagania wobec klientów, wysoką dostępność, wygodę i możliwość zaciągnięcia chwilówki całkowicie przez Internet, bez konieczności przedstawiania zaświadczeń i większych formalności. Nawet jeśli tak jest, to koszty chwilówki nie będą tak wysokie, jak wtedy, gdy chwilówki po prostu nie spłacimy.

Ile kosztuje niespłacenie chwilówki?

Koszty niespłacenia chwilówki zależą przede wszystkim od dwóch czynników: wysokości zaciągniętego zobowiązania, co jest dość oczywiste, oraz tego, jak zachowa się pożyczkobiorca. Im dłużej będzie wymigiwał się od spłaty chwilówki, tym koszty te będą większe. Trzeba w takiej sytuacji liczyć się z odsetkami karnymi za zwłokę, ale również z tym, że koszty wygenerują też dalsze etapy ściągania należności. Niespłacona chwilówka przejdzie bowiem przez kilka etapów:

  • windykacji przez firmę pożyczkową;
  • sprzedania chwilówki firmie windykacyjnej i dochodzenia należności przez nią;
  • postępowania sądowego;
  • egzekucji komorniczej.

Wysokość odsetek za nieterminową spłatę chwilówki

Jeśli ze spłatą chwilówki spóźnimy się chociaż jeden dzień, firma pożyczkowa ma prawo zacząć naliczać karne odsetki za zwłokę. Nie są one wysokie, bo wynoszą tylko 14% należności rocznie. Długi czas mijania się od spłaty chwilówki może jednak doprowadzić do tego, że wzrosną one naprawdę do znacznego poziomu.

Kolejną sprawą są opłaty za monity przypominające o spłacie chwilówki. Nie będą to już tak duże kwoty, jak kiedyś. Ograniczyła je ustawa antylichwiarska, a nad jej wykonaniem stoi rzecznik UOKiK. Stoi on na stanowisku, że opłaty za monity powinny być w takiej kwocie, która odzwierciedla realnie poniesione nakłady pieniężne na wysłanie listu lub SMS-a, czy wykonanie telefonu. Najpewniej będzie to więc kilka złotych, ale pamiętajmy, że takich monitów może być kilka.

Działania windykacyjne

Jeśli ściąganie chwilówki przejmie profesjonalna firma windykacyjna, będzie miała prawo do domagania się całej należności, razem z naliczonymi wcześniej kosztami. Ma również prawo doliczyć także koszty prowadzenia własnych działań, nie wspominając już o tym, że cały czas naliczane będą także odsetki za zwłokę. Na tym etapie, który trwa przynajmniej kilka miesięcy, koszty mogą wzrosnąć w zawrotnym tempie i jest to ostatni etap, na którym należy próbować dogadać się z wierzycielem, by nie musieć płacić jeszcze więcej.

Chwilówka w sądzie – ile to kosztuje?

Jeśli sprawa niespłaconej chwilówki dojdzie aż do sądu, pożyczkobiorca musi liczyć się z tym, że musi ponieść również koszty postępowania. Sądowy nakaz zapłaty (umorzenie postępowania w sprawie chwilówki zdarza się naprawdę rzadko) zostanie wydany na całą kwotę należności, łącznie z powstałymi kosztami windykacji i kosztami sądowymi. Te mogą być różne, w zależności od tego, jak wysoka jest to należność. Standardowo trzeba liczyć się z kwotami rządu 30-300 złotych. Jeśli kwota chwilówki była bardzo wysoka i łącznie z kosztami przekracza 10 000 złotych, pożyczkobiorca musi zapłacić 5% wartości należności.

To jednak jeszcze nie koniec. Chwilówka niespłacona po wydaniu sądowego nakazu zapłaty z pewnością trafi do komornika. Ten zwykle pobiera opłatę w wysokości 15% należności, ale nie mniej niż około 353 złote za samo postępowanie. Zajęcie na koncie czy na wynagrodzeniu to kolejne 8% należności, nie mniej jednak niż 176 złotych. W 2019 roku, w związku z nowymi przepisami komorniczymi, kwoty te będą niższe.

Niespłacona w terminie chwilówka to nie koniec świata

Jeśli wiemy, że nie zdołamy spłacić chwilówki na czas, warto już zawczasu podjąć odpowiednie działania. Najprościej jest po prostu dogadać się z firmą pożyczkową, która w takich sytuacjach przewiduje różne działania: przedłużenie okresu spłaty, refinansowanie, czy rozłożenie chwilówki na raty. Oczywiście wtedy również poniesiemy dodatkowe koszty, ale nie aż tak duże. Im szybciej weźmiemy odpowiedzialność za swoje czyny, tym lepiej.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.

Czy nasz artykuł był dla Ciebie pomocny? Podziel się swoją oceną:
Oceń