1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Nie będzie reklam chwilówek w Google?

Nie będzie reklam chwilówek w Google?

laptop

Decyzją amerykańskiego koncernu od 13 lipca w reklamach AdWords przestaną pojawiać się reklamy pożyczek, których okres spały jest niższy niż 60 dni, czyli chwilówek. To ukłon w stronę konsumentów, a olbrzymi cios dla firm pożyczkowych i nieco mniejszy dla finansów samego Google’a.

Skąd taka decyzja?

Nowa polityka amerykańskiego giganta związana jest z negatywnym odbiorem tego typu usług finansowych. Ma to uzasadnienie, ponieważ amerykański rynek kredytowy, nie jest tak mocno uregulowany jak w Polsce. Najwyższy odsetek niespłaconych zobowiązań występuje właśnie wśród pożyczek krótkoterminowych. Dodatkowo koncern tłumaczy, że często reklamy chwilówek są mylące i wprowadzają potencjalnych klientów w błąd, więc i tak są często blokowane. Dlatego Google postanowił ocieplić swój wizerunek i kreować bardziej prokonsumeckie oblicze. Wiąże się to dla niego niewątpliwie ze stratą finansową, ponieważ kliknięcia w słowa „chwilówka” i „pożyczka” należą do najlepiej płatnych w systemie AdWords.

Reklamy chwilówek zostaną zablokowane na całym świecie, niezależnie od regulacji prawnych danego państwa. Dodatkowo w samych Stanach Zjednoczonych nie będzie można reklamować pożyczek, których rzeczywista roczna stopa oprocentowania jest wyższa niż 36%. Warto zwrócić uwagę na to, że w USA nie ma jednolitego ustawodawstwa antylichwiarskiego.

Kontrowersje wokół decyzji Google

Polskie firmy pożyczkowe są zbulwersowane tą decyzją z wielu powodów. Pierwszym z nich jest odmienność rynków. W Polsce mamy inne regulacje prawne, więc wg pożyczkodawców nie powinno się traktować tak samo wszystkich państw, tylko najpierw określić rzeczywistą skalę zagrożenia dla danego kraju. Po drugie, każdy z podmiotów oferujących pożyczki krótkoterminowe (bank, SKOKi i inne) działa na podstawie tej samej ustawy o kredycie konsumenckim, a zakaz reklam ma dotyczyć tylko firm pożyczkowych. Może być to dla nich bardzo dotkliwe, ponieważ spora część z nich prowadzi działalność wyłącznie w Internecie, więc brak możliwości skutecznej reklamy jaką zapewnia AdWords, wpłynie znacząco na ich wyniki finansowe. W kontekście argumentu drugiego odrzucanie reklam wyłącznie firm pożyczkowych trąca nieuzasadnioną dyskryminacją.

A co z chwilówkami?

Jeśli zatem chwilówki znikną z okienek reklamowych, to gdzie ich szukać? Pomocna może być porównywarka chwilówek. Wystarczy zaznaczyć interesujący nas okres spłaty i porównać oferty zarówno poszczególnych firm pożyczkowych i banków.

Nie wiadomo jeszcze, czy koncern nie zmieni zdania pod wpływem nacisków polskich reklamodawców, a także pod presją wyników finansowych. Ostateczny kształt blokady chwilówek nie jest jeszcze znany, ale nawet opublikowany może zostać poprawiony i zmieniony. Tym bardziej, że Google występuje przed szereg i wygląda na bardziej zatroskanego o finansowe zobowiązania konsumentów niż rządy poszczególnych państw – a to gigantowi po prostu ma się opłacać.

Nie będzie reklam chwilówek w Google?
Ocena: 3.9 (ilość ocen: 20)