1. Chwilówki online
  2. >
  3. Porady
  4. >
  5. Usługi „czyszczenia BIK” – rzeczywista pomoc czy oszustwo?

Usługi „czyszczenia BIK” – rzeczywista pomoc czy oszustwo?

Zła historia kredytowa w BIK może być doprawdy problematyczna. Notoryczne nieterminowe spłacanie zobowiązań finansowych to nie tylko statystyka, ale i przyszłe problemy z uzyskaniem finansowania, kiedy będzie ono naprawdę potrzebne – na zakup mieszkania, na leczenie czy inny niespodziewany wydatek. Zaległości w BIK w końcu doprowadzą do tego, że niemożliwe będzie uzyskanie nie tylko kredytu w banku, ale także i w pozabankowej firmie pożyczkowej. Choć powszechne przekonanie jest inne, zła historia w BIK może uniemożliwić nawet zaciągnięcie popularnej chwilówki lub internetowej pożyczki ratalnej. Dlatego dużym powodzeniem cieszą się tak zwane „pożyczki bez BIK” lub pojawiające się co jakiś czas w Internecie ogłoszenia dotyczące „czyszczenia BIK” i naprawiania historii kredytowej. Czy warto skorzystać z usług firm oferujących takie usługi? I czy rzeczywiście można liczyć na jakąkolwiek skuteczność?

„Czyszczenie BIK” – co mogą zaproponować firmy oferujące takie usługi?

Najbardziej zwracające uwagę frazy, jakie można znaleźć w Internecie to „Wyczyścimy twoją złą historię kredytową w 14 dni”, „Naprawiamy złe historie w BIK”, „100-procentowa gwarancja skuteczności” i wiele, wiele innych. Każda przekonuje o zasadności takich usług i każda gwarantuje, że po wyczyszczeniu historii, 99% osób będzie w stanie uzyskać kredyt w banku (nie mówiąc już o każdej pożyczce online). O tym, jakie prawdziwe możliwości mają takie firmy, będzie mowa później. Teraz przyjrzyjmy się, ile przyjdzie zapłacić tym, którzy marzą o czystej historii kredytowej.

Nie ma jednolitego cennika tego typu usług. Niektóre firmy pobierają opłaty za usunięcie jednego wpisu, niektóre całościowo, a inne naliczają stawki od jednej instytucji finansowej. Za całościową usługę, osoby nieterminowe niekiedy muszą zapłacić nawet kilka tysięcy złotych. Jedna z przodujących firm na rynku za swoje usługi życzy sobie następujących kwot:

  • analiza raportu BIK – 44 złote
  • analiza raportu BIK w konsultacji bezpośredniej – 125 złotych za godzinę
  • usunięcie jednego wpisu do 30 dni spóźnienia – 47 złotych
  • usunięcie jednego wpisu do 60 dni spóźnienia – 97 złotych
  • usunięcie jednego wpisu powyżej 500 dni – 377 złotych!

To ceny naprawdę wysokie, ale wśród konkurencji plasujące się raczej w średnim przedziale. Jest to o tyle szokujące, że w rzeczywistości wszystkie czynności klient mógłby wykonać sam. Jak?

Co tak naprawdę oznacza „czyszczenie BIK”?

Zarówno Biuro Informacji Kredytowej, jak i bazy dłużników należące do Biur Informacji Gospodarczej (KRD, InfoMonitor, ERIF), zgodnie twierdzą, iż firmy oferujące „czyszczenie BIK” składają obietnice bez pokrycia. Mogą osiągnąć pewną skuteczność, ale tylko pod konkretnymi warunkami i niestety, nigdy 100-procentową. Najczęściej jednak sytuację pogorszą, gdyż usuną także te pozytywne wpisy, a to z kolei może wpłynąć na gwałtowne obniżenie się scoringu.

Wynika to z mechanizmów funkcjonowania samego BIK. Biuro Informacji Kredytowej gromadzi i przetwarza informacje kredytowe już od 1997 roku, a jego głównym zadaniem jest ułatwienie oceny rzetelności kredyto- i pożyczkobiorców. Zarówno informacje pozytywne (czyli sumiennie spłacane zobowiązania), jak i negatywne mogą podlegać usunięciu lub korekcie, jednakże nie w takim samym zakresie. Informacje pozytywne mogą zostać usunięte na życzenie klienta i za pośrednictwem instytucji finansującej, podobnie jak wpisy nieprawdziwe (zob: „Jak usunąć błędne wpisy w BIK?”). Usunięcie wpisu negatywnego odbywa się jednak według innych zasad i może zostać dokonane, jeśli:

  • kredyto- lub pożyczkobiorca spłacił zobowiązanie – w takiej sytuacji instytucja udzielająca zobowiązania musi zwrócić się do BIK o usunięcie wpisu w ciągu 14 dni;
  • minęło przynajmniej 5 lat, a osoba zainteresowana wycofała zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych – do tego czasu BIK może je przetwarzać nawet bez zgody ich właściciela.

Firmy oferujące „czyszczenie BIK” w pierwszej kolejności poszukują więc informacji błędnych i takich, które są starsze niż 5 lat – można więc szybko wywnioskować, że większość negatywnych wpisów pozostanie w rejestrze. Czasami jednak zdarza się, że „czyściciele” wykorzystują lukę w prawodawstwie. Wymogiem formalnym, by móc umieścić wpis w BIK jest to, aby od przeterminowania się płatności minęło przynajmniej 60 oraz 30 dni od momentu, w którym bank poinformował swojego klienta o tym fakcie. Taki wpis, nawet jeżeli spłata odbyła się grubo po terminie, nie może zostać dokonany z powodu niedopełnienia procedur przez bank i niewysłania odpowiedniego zawiadomienia. Można się jednak domyślić, że takie sytuacji nie zdarzają się często.

Jak widać, usunięcie wpisów w BIK nie jest skomplikowane i nie wymaga posiadania szerokiej wiedzy prawnej – wystarczy poświęcić kilkanaście minut na to, by zapoznać się z mechanizmami działania rejestru Biura Informacji Kredytowej.

Pożyczka bez BIK może być pomocna

Pożyczki bez BIK ciesz się sporym zainteresowaniem głównie dlatego, że są jedyną szansą na pożyczkę dla nieterminowych klientów. Firmy takie jak LendOn, ExtraPortfel, CreditStar, Miloan czy Via SMS mogą bardziej liberalnie spojrzeć na historię kredytową wnioskodawców i pożyczki udzielić pomimo negatywnych wpisów. Choć zwykle w przypadkach osób, które do tej pory nie wykazywały się szczególną sumiennością płatniczą, nie zaleca się sięgania po kolejną pożyczkę, to przy odrobinie rozsądku i samozaparcia, pożyczka bez BIK może mieć pozytywny wpływ na historię kredytową. Terminowa spłata takiej pożyczki do dodatkowe punkty scoringu, które nieco podniosą wiarygodność kredytową i zniwelują wagę negatywnych wpisów.

Autor: Emilia Rudzka

Biografia: Absolwentka Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Copywriter z kilkuletnim doświadczeniem. Kreatywna dusza, która mocno stąpa po ziemi, ceniąc sobie rzetelność informacji. Robię to, co lubię i sprawia mi przyjemność — piszę dla swoich Czytelników. Stale się rozwijam, zdobywając nowe umiejętności oraz poszerzając swoje horyzonty. W wolnym czasie najchętniej siadam na rower i podążam przed siebie lub uciekam na łono natury, oddając się górskim wędrówkom.

Czy nasz artykuł był dla Ciebie pomocny? Podziel się swoją oceną:
Usługi „czyszczenia BIK” – rzeczywista pomoc czy oszustwo?
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)